Lipiec
Do bardzo późnej nocy przesiadywałam na balkonie . To były cudowne , ciepłe , gwiaździste noce . Któregoś wieczora , kiedy wzrok mój tkwił tam wysoko na niebie , zobaczyłam spadającą gwiazdę . Ponoć marzenia w takich sytuacjach spełniają się . Wtedy , kiedy szukałam pracy też zobaczyłam spadającą gwiazdę i zażyczyłam sobie pracy . Po 4 miesiącach życzenie spełniło się . Tak też było i tym razem .Życzenie-marzenie odbyło się automatycznie , a może instynktownie ? Wiedziałam czego chcę . Zobaczyłam , zamarzyłam i czekam . Ale , ale , po kilku dniach znów zobaczyłam spadającą gwiazdę i to dokładnie o tej samej godzinie . Pomarzyłam o dalszym ciągu marzeń .

aspirine 16.07.2006, 19:25

;)